Świętowaliśmy 50 lat Dolarowca

W ostatni dzień 2019 roku uczciliśmy 50 lat Dolarowca! Dziękujemy wszystkim za udział!

Dolarowiec, zwany też Olimpem to do 2011 roku najwyższy budynek Wrzeszcza. Został zaprojektowany przez inż. arch. Romuald Kokoszko i inż. arch. Stanisław Michel. Ekskluzywny wieżowiec w momencie otwarcia – 31 grudnia 1967 roku, a dziś jeden z najbardziej charakterystycznych obiektów dzielnicy i Gdańska. Z tej okazji wydaliśmy okolicznościową gazetę z tekstami historycznymi i wspomnieniami mieszkańców oraz archiwalnymi zdjęciami Zbigniewa i Macieja Kosycarza. Razem z Wojewódzką i Miejską Biblioteką Publiczną zapraszamy na wykład Szymona Kowalskiego i warsztaty dla dzieci ze Studiem Psowron.

Dziękujemy wszystkim, którzy się zjawili pod nim zjawili przed północą w Sylwestra, żeby zaśpiewać razem z nami Sto Lat! Dziękujemy wszystkim, którzy dzielili się wspomnieniami z tym miejscem i robią to do dziś – cieszymy się, że nasza gazeta wzbudza takie zainteresowanie i tyle osób chętnie ją czyta.

Przede wszystkim jednak dziękujemy mieszkańcom Dolarowca – tym, którzy tak entuzjastycznie zareagowali na naszą inicjatywę i postanowili zapalić lub zgasić światło, żeby w oknach budynku pojawiła się liczba 50. Dziękujemy tym, którzy zostawili światła zapalone dzień wcześniej, tym, którzy namawiali do tego sąsiadów i tym, którzy specjalnie na ten wieczór przyjechali pod Dolarowiec. Nie udało się nam zapalić pełnej liczby 50, ale w trakcie naszego działania okazało się, że nie to było dla nas najważniejsze – kwintesencją była podróż przed piętra Dolarowca, spotkania i rozmowy z mieszkańcami, słuchanie historii o wieżowcu i poznawanie jego zakamarków (ach te widoki!). Cieszymy się, że razem z Wami mogliśmy pokazać jak ważny jest to budynek, a także to, że należy dbać o modernistyczną architekturę (liczmy że klatka schodowa doczeka się remontu!). Cieszymy się, że wiele osób nie wyobraża sobie Gdańska bez Dolarowca!

Reakcje mieszkańców przerosły nasze oczekiwania i jesteśmy szczęśliwi, że razem z Wami i ze zgromadzonymi mieszkańcami Gdańska mogliśmy stworzyć takie wyjątkowe dla nas – ale, jak szybko się okazało po wielu dyskusjach w internecie i w rozmowach, nie tylko dla nas – wydarzenie.

Wydarzenie odbyło się dzięki dofinansowaniu Miasta Gdańsk oraz we współpracy z Wojewódzką i Miejską Biblioteką Publiczną.